Hej! W końcu skończyłam przepiękną powieść Gabrieli Gargaś. Odkładałam ją dość długo na bok, czytając inne powieści. Teraz wiem, że nie warto czekać. Czytając ją miałam wiele emocji, pięknych uczuć, wzlotów jak i upadków. Jest to książka opowiadająca o dwóch różnych światach dziewczyn z dzieciństwa. Jedną z bohaterek jest Marina. porządna kobieta, zawsze uważająca. Jako pierwsza wyszła za mąż, za swoją pierwszą miłość. Miała ułożone życie, dwóch wspaniałych synków, kochającego męża i swoje miejsce na ziemi. Była bardzo miłą kobietą z empatią ale nie plotkarą, co sprawiało, że zawsze odstawała od wszystkich do czasu kiedy nie poznała Bartka. Ojca córki z klasy jednego z synów. Natomiast jej przyjaciółka Karolina nie miała zamiaru szybko wychodzić za mąż i mieć monotonne życie. Korzystała z jego pięknych uroków. Pewnego dnia mama dla jej dobra, przed rodziną, wymyśliła, że ma chłopaka Michała. Karolina zdradzona przez mężczyznę postanowiła koniec z chłopakami...